fbpx

Nic nie umiem, nic nie pamiętam – co powinno zawierać tzw. CV bez doświadczenia lub po dłuższej przerwie w karierze zawodowej

Ostatnio robiłam porządki w swoich papierach około-pracowych i znalazłam swoje CV z przed 10 lat. Wywołało u mnie całą tęczę emocji: rozbawienie, lekkie zażenowanie („optymistyczna i pojętna” – serio?! 🤦 ), dumę (jestem przekonana, że wtedy wyprzedzało swój czas 😉 ), nostalgię za młodością… Jednak przede wszystkim, moja dwudziestopięcioletnia ja bardzo wyraźnie sygnalizowała coś, co nadal jest aktualne w temacie CV bez doświadczenia – najważniejsze jest to co potrafisz i jak o tym piszesz. Poniższy tekst rozprawia się z popularnymi „dziurami” w CV – brakiem doświadczenia, przerwą w życiu zawodowym z przyczyn bardziej lub mniej losowych oraz z szokująco kontrowersyjnym, zakazanym tematem urlopu wychowawczego.

 natalia florek personal branding doradztwo zawodowe marka osobista cv jak pisac cv list motywacyjny rekrutacja rynek pracy
Rzeczone CV w otoczeniu przyrody

Wiem, że nic nie wiem – co pisać w CV bez doświadczenia

Pierwsze CV to zawsze wyzwanie, bo realnie zdarzamy się z sytuacją typu oczekiwana vs. rzeczywistość. Okazuje się też, że to co mówili na studiach o przyszłościowym kierunku to może prawda, ale jednak nikt raczej nie zaczyna od fotelu prezesa. Co robić?

  • odpowiednio kierować zainteresowania – ogłoszenia dla absolwentów lub studentów często są oznaczana jako takie lub jako „entry-level”. To wszystkim oszczędzi czasu i rozczarowań, a dodatkowo informuje potencjalnego pracodawcę o dwóch ważnych umiejętnościach: szukaniu informacji i ich przetwarzaniu;
  • pisać prawdę – napompowanie CV dwudziestolatka frazesami w stylu „wieloletnie doświadczenie” sprawi, że wypadasz raczej niepoważnie niż profesjonalnie. Nikt nie oczekuje od osoby na początku kariery tytułów i awansów, nie ma potrzeby ubarwiania doświadczenia zawodowego, to nie to będzie najistotniejsze;
  • Najistotniejsze będzie to, co potrafisz. O idealnym CV pisałam jakiś czas temu i wszystkie punkty sprawdzają się też tutaj. Nie masz doświadczenia zawodowego, ale jednak żyjesz już trochę i jesteś w stanie wymienić swoje umiejętności „miękkie”. Chodzi o to, by podeprzeć to przykładem – „wysokie umiejętności organizacyjne – samodzielne zorganizowanie studniówki na 150 osób w III LO”. W pierwszym CV to właśnie część „umiejętności” powinna być najszersza.
natalia florek personal branding doradztwo zawodowe marka osobista cv jak pisac cv list motywacyjny rekrutacja rynek pracy mem
Czasem to oczekiwania pracodawców są zupełnie nierealne… 😉 Źródło: LinkedIn

Wiem, czego nie wiem – co pisać po dłuższej przerwie w karierze zawodowej

Tempo zmian technologicznych sprawia, że każdy z nas powinien być przygotowany, że jego następna praca jeszcze nie istnieje, i że przez resztę życia będzie robił, coś czego w tej chwili nie potrafi. Tym bardziej istotny jest nacisk na umiejętności. To bardzo dobra wiadomość dla tych, którzy z różnych przyczyn mieli przerwę w życiorysie zawodowym lub chcą się przebranżowić. Jak to wykorzystać na swoją korzyść?

  • nie ukrywaj przerwy – jeżeli w Twoim CV będzie kilkuletnia luka, rekruter na pewno o nią spyta. Pisząc, nawet zdawkowo, co się działo przejmujesz kontrolę nad kierunkiem pytań: „2020 – gap year przeznaczony na podróżowanie i różne prace zlecone”, „2018 – przerwa zdrowotna”;
  • te przerwy – zazwyczaj wymuszone tematami trudnymi, to piękne dowody na stawienia czoła różnym przeciwnościom, a tym samym stanowią konkretne umiejętności, które warto opisać, podając przykłady, w swoim CV
  • Przerwa to też moment rozeznania na rynku i wykorzystania wynikającej z niej elastyczności, do zastanowienia się, gdzie dalej iść.

Dla spragnionych więcej w tym temacie, Jason Shen wyjaśnia dlaczego to umiejętności, a nie doświadczenia powinny być (i będą!) najważniejsze w TED talk poniżej:

O matko! (lub ojcze!) – co pisać w CV po urlopie wychowawczym

Z jakiegoś powodu w wielu środowiskach zawodowych urlop wychowawczy jest równoważny z wyrzuceniem kariery zawodowej do śmieci. Nie wiem kto i kiedy ustalił ten znak równości, podobnie jak nie zgadzam się z teorią, że pracujące mamy* dbają mniej, ale zupełnie nie o tym ma być 🙂 Mamy, które ostatnie 3 czy 5 lat spędziły w domu (rozmyślnie NIE piszę „poświęciły”) same doskonale wiedzą, że daleko im było w tym okresie do nic nie robienia. Praca z trudnym klientem, multitasking, negocjacje, zarządzanie czasem to wszystko realne i potrzebne kompetencje, które w tym czasie się szlifuje i można o tym napisać. Czyli jeszcze raz to, o czym Jason Shen tak pięknie mówi w filmiku wyżej. Poświęcam tematowi osobny akapit, by wyraźnie podkreślić konieczność przekucia hasła „urlop wychowawczy” z nacisku na „urlop” na nacisk na „szlifowanie kompetencji przyszłości” 🙂

Jeżeli jednak przerwa była zbyt długa i wolisz, by pomógł Ci profesjonalista – puk puk 🙂

*Pozwalam sobie pisać „mamy”, bo podejście do ojców, którzy zostają w domu z dziećmi jest diametralnie inne i nie podlega tak ostrej dyskusji, ocenie i polaryzacji, jak to, co dzieje się między kobietami

Jak (nie) wyglądać w internecie? – subiektywny ranking zdjęć profilowych na LinkedIn

O tym, że rekrutacja przez media społecznościowe, a w szczególności LinkedIn, nabiera coraz większego znaczenia pisałam szeroko tu, w poście o social recruiting, a o tym czy warto zamieszczać w CV zdjęcie, można znaleźć gdzieś na końcu tego posta, o idealnym CV. Dla tych, którym przyświeca filozofia TL; DR przechodzę do konkretów: istotne jest także jakie to jest zdjęcie. Co powinno (i nie powinno) na nim być? Przedstawiam Wam mój Subiektywny ranking zdjęć profilowych na LinkedIn, który może również służyć jako poradnik – jak wyglądać w (profesjonalnym) internecie?

PS Większość tych rad również tyczy się zdjęć w CV!

natalia florek personal branding doradztwo zawodowe marka osobista cv jak pisac cv list motywacyjny rekrutacja rynek pracy profil linkedin
Windows dla Unsplash

Profil: Dusza Towarzystwa

Myśli, że: w ten sposób pokazuje swoje wysokie umiejętności komunikacyjne i skuteczną pracę w zespole.

Rekruter myśli, że: nie wie co myśleć, bo nie wie, która osoba na zdjęciu, to Ty.

Ocena: 2/10. Hej, ja też mam znajomych. Każdy jakichś tam ma, ale zdjęcie profilowe w profesjonalnym portalu, to nie jest miejsce na tego typu przechwałki 😉 O cechach, które chcesz przekazać, lepiej napisać, a jeżeli już koniecznie musi być zdjęcie pracy zespołowej, to dodaj je jako banner. Nie jest też dobrym pomysłem przycinanie zdjęć grupowych, bo zawsze trafia się jakieś zbłąkane oko czy dłoń.

Morał: Na zdjęciu profilowym należy być w pojedynkę. (Dwa punkty za to, że na pewno się wyróżnimy, ale nie wiem czy z dobrych powodów…)

natalia florek personal branding doradztwo zawodowe marka osobista cv jak pisac cv list motywacyjny rekrutacja rynek pracy profil linkedin
Mehrad Vosoughi / Adrew Neel dla Unsplash

Profil: 3pkt do profesjonalizmu

Myśli, że: gajer dodaje powagi i profesjonalizmu

Rekruter myśli, że: ma rację LUB Co robi tu ten sztywniak?

Ocena: 8/10 LUB 4/10. Nie każdy nosi garnitury tak jak Kendall Roy, ale jeżeli to Ty nosisz garnitur, a nie garnitur Ciebie, to jest to często najlepszy wybór. Podobnie w przypadku kobiet i neutralnej, białej koszuli (ewentualnie z marynarką). Zanim klikniesz „dodaj zdjęcie” zadaj sobie jednak pytanie, czy to jest właśnie strój, którego oczekuje od Ciebie Twój wymarzony pracodawca? Jak ubierają się ludzie, pracujący w tej firmie? Dostosuj odpowiednio!

Morał: strój na zdjęciu profilowym powinien odzwierciedlać ubiór, który nosisz/będziesz nosić na co dzień do pracy.

Pro tip: Jeżeli nie wiesz, jaki dress code stosowany jest w firmie, do której chcesz aplikować, wyszukaj na LinkedIn jej pracowników (najlepiej z HR), by się o tym przekonać.

natalia florek personal branding doradztwo zawodowe marka osobista cv jak pisac cv list motywacyjny rekrutacja rynek pracy profil linkedin
Gabriel Silverio / Jon Tyson dla Unsplash

Profil: Od ucha do ucha

Myśli, że: uśmiech zachęci rekruterów do kontaktu

Rekruter myśli, że: to bardzo miła dziewczyna i chętnie zaprosi ją na rozmowę o pracę.

Ocena: 8/10. Badania wskazują, że osoby, które uśmiechają się na swoich zdjęciach profilowych postrzegane są jako bardziej kompetentne, wpływowe i łatwiejsze we współpracy. Uśmiech, na którym pokazujemy zęby jeszcze dodatkowo wzmacnia ten efekt. Ponownie, jednak, należy mieć na uwadze pracodawcę i swoją osobistą markę – jeżeli jesteś raczej poważną osobą, lub Twoja przyszła praca taka jest, raczej nie umieszczaj zdjęcia, na którym widać Ci ósemki.

Morał: uśmiechnij się!

natalia florek personal branding doradztwo zawodowe marka osobista cv jak pisac cv list motywacyjny rekrutacja rynek pracy profil linkedin
Alex Iby / Fab Lentz dla Unsplash

Profil: Kto to jest?

Myśli, że: aura tajemniczości wzmocni ciekawość

Rekruter myśli, że: nie ma na to czasu

Ocena: 0/10. Celem zdjęcia na profilu lub w CV jest przede wszystkim rozpoznawalność. Wszelkie zdjęcia tyłem, zamazane czy dziwnie oświetlone to na pewno ciekawe zabiegi artystyczne, ale ich miejsce to prędzej Instagram. Inną rzeczą jest wybranie zdjęcia, które w niczym nas nie przypomina. Jeżeli drastycznie zmieniłaś / zmieniłeś wygląd, minęło parę lat lub Twoje zdjęcie nie oddaje tego jak wyglądasz – wybierz inne.

Morał: wybieraj zdjęcie, które wygląda tak jak Ty i jest wystarczająco ostre i doświetlone.

Pro Tip: Zdjęcia profilowe na LinkedIn mają 400×400 pikseli i do 8Mb wielkości

natalia florek personal branding doradztwo zawodowe marka osobista cv jak pisac cv list motywacyjny rekrutacja rynek pracy profil linkedin
Daniil Kuzelev / Brett Jordan dla Unsplash

Profil: Oto ja

Myśli, że: na zdjęciu profilowym przede wszystkim należy być sobą

Rekruter myśli, że: to zdjęcie daje mu dokładnie te informacje, których potrzebuje by czytać dalej

Ocena: 9/10. Zdjęcie profilowe na LinkedIn lub do CV to właśnie takie zdjęcie, na którym nie szaleje się z pozą, z filtrami czy wizją artystyczną. Twarz powinna zajmować około 60% kadru, a najlepiej „działają” ujęcia mniej więcej od pasa w górę. Tło powinno być neutralne, ale nie oznacza to, że masz stać pod białą ścianą – chodzi raczej o otoczenie, które nie będzie odrywało uwagi od Ciebie.

Morał: jeżeli widoczna jest twarz, nie jest to selfie, a tło nie odwraca uwagi – jest ok! (Minus jeden punkt za to, by zawsze mieć z tyłu głowy adresata/pracodawcę. Może potrzebuje jednak czegoś bardziej crazy? Lub mniej?!)

Ten ranking jest oczywiście zabawą, mającą na celu pokazanie w dowcipny (mam nadzieję 😉 ) sposób jakie ustawić zdjęcie na swoim profilu LinkedIn. Jeżeli jeszcze go nie masz lub nie wiesz jak go założyć – zapraszam (do końca września jest promo na profile LinkedIn z pakietem START). Podobnie, jeżeli przerasta Cię cały temat idealnego CV, chętnie pomogę!

Żywot pracownika poczciwego – czym jest work life balance i dlaczego trzeba o to dbać?

Nie wiem jak to było u Was, ale w moim życiu mieszkańcy Dalekiego Wschodu często pojawiali się jako wzór pracowitości i oddania. Pamiętam, że stawiano ich etykę pracy jako wzór, a po przeczytaniu „Bojowej pieśni tygrysicy” byłam pewna, że właśnie tak wychowam swoje dzieci. Minęło jednak bardzo dużo czasu i kilka istotnych zmian w moim życiu: na serio zaczęłam karierę zawodową i życie „dorosłego człowieka”, doczekałam się własnych dzieci, a w Azji byłam kilkanaście razy i mogłam wyrobić sobie własną opinię na ten temat.

Jaka to opinia? Równowaga to podstawa, a work-life balance, czyli zachowanie równowagi między pracą a życiem osobistym, jest kluczem do spokoju i produktywności. Jest to dla mnie na tyle istotny temat, że zamierzam poświęcić mu na blogu sporo miejsca. I nie jestem w tej opinii odosobniona: niech za argumenty posłużą mi zmiany zachodzące w Azji właśnie teraz.

natalia florek personal branding doradztwo zawodowe marka osobista work life balance rynek pracy bayon kambodża
A oto ja, szukająca równowagi, w Azji, jeszcze przed tym wielkim oświeceniem, bo w 2006r (!)

996 – numer alarmowy?

Azjatyckie tygrysy, kolektywna nazwa na prężnie rozwijające się gospodarki Chin, Indii, Hong Kongu, Singapuru, Japonii czy Korei, ostatnie dziesięsiolecia spędziły na gwałtownym wzroście gospodarczym, wspieranym przez kulturę stawiania pracy zawodowej na pierwszym miejscu. Całkiem niedawno, bo około 2016r, chińscy przedsiębiorcy zaczęli się z dumą określać numerem 996, oznaczającym, że pracują od 9 do 21, 6 dni w tygodniu. Według raportu UBS Hong Kong, Tokio i Taipej zajmują 3 pierwsze miejsca jeżeli chodzi o ilość godzin przepracowanych w tygodniu.

Co dalej?

STOP

Taki system pracy i ogólnonarodowe przepracowanie doprowadziło do szeregu społecznych problemów: zaczynając od zdrowia psychicznego i fizycznego przez wyraźny spadek liczby urodzeń, kończąc na przerażającym zjawisku karoshi – śmierci z przepracowania. Zarówno pracownicy jak i pracodawcy powoli mówią dość i w ciągu ostatnich 2-3 lat podjęto szereg działań naprawczych:

Prezydent Korei Południowej, Jae-in Mun, podczas kampanii obiecał swoim wyborcom „prawo do odpoczynku”, co później zostało zrealizowane szeregiem zmian legislacyjnych: np. zakazem używania KakaoTalk poza godzinami pracy, znacznym obniżeniem napięcia elektrycznego po 19 w piątek czy oficjalnym obniżeniem maksymalnego tygodnia pracy z 68 do 52 godzin.

W Japonii rząd kończy prace nad rocznym limitem pracy (720 godzin), a firmy proponują własne inicjatywy – trochę o 4 dniowym tygodniu pracy w japońskim Microsoft, a także o work-life balance w trakcie pracy zdalnej pisałam tu. Warto wspomnieć też śpiewającego drona, który przypomina pracownikom firmy Taisei, że czas do domu. Brzmi to dużo przyjemniej niż w rzeczywistości, o czym można przekonać się oglądając poniższy filmik 🙂

Work-life balance wersja na Europę

Przykład azjatycki, zarówno ekstremum pracoholizmu jak i podjętych działań, podaję jedynie jako jaskrawy przykład nierównowagi. Wiadomo, że w warunkach europejskich czy polskich wygląda to zupełnie inaczej, a świadomość pracowników i kultura organizacji często same z siebie szukają środka. Dlaczego?

W sytuacji równowagi pracownik jest szczęśliwy i się rozwija, a pracodawca korzysta z jego zmotywowania i produktywności. Gdy nie jest, pracodawca często traci szansę na zrekrutowanie lub zatrzymanie największych talentów. Nie wierzycie? Czas na statystyki (a jak, myśleliście, że nie będzie? :)):

  • według badania Deloitte z 2016r 55% kandydatek/kandydatów odrzuci ofertę, jeżeli nie będzie się zgadzać z wartościami firmy, a także sposobem w jaki firma traktuje ludzi;
  • w tym samym badaniu 33% deklarowało, że zostanie w firmie 5 lat lub dłużej, tylko z powodu elastycznego podejścia do pracowników, ich godzin i miejsca pracy;
  • 47% ankietowanych czuło niepokój lub konieczność tłumaczenia się współpracownikom i przełożonym z chęci wzięcia legalnie przysługujących dni urlopowych, co znacznie wpływało na poziom ich wypoczęcia i zadowolenia z pracy;
  • jednym z głównych celów zawodowych jest obecnie ciągły rozwój – tak odpowiedziało 52% badanych przez PwC, w kontraście do 35%, dla których najważniejsze są pieniądze i stanowiska

Czas kończyć – dron już lata nad głową – i zająć się dla równowagi czymś innym. A Ty jak znajdujesz równowagę w swoim życiu? A może jej nie masz i czas zmienić pracę, na taką, która to umożliwi? KLIK KLIK 🙂

Anatomia CV – 5 rzeczy, które powinno zawierać idealne CV

Nie, to nie będzie post jedynie wypunktowujący wszystkie elementy, które Twoje CV powinno zawierać i jak ono powinno wyglądać, chociaż na koniec planuję oczywiście wrzucić szybkie ABC takiego dokumentu i rozwiać najczęstsze wątpliwości. Mój człowiek od SEO (you know who you are! 😉 ) od początku poinformował mnie, że najczęściej wyszukiwanymi frazami odnośnie tego tematu są właśnie takie: jak napisać CV? Co powinno zawierać CV? Kto napisze CV za darmo? No więc za darmo może nie napiszę 😉 , ale na pewno, zupełnie bezpłatnie, w tym poście opiszę na czym warto się skupić.

Po pierwsze trzeba sobie uzmysłowić jedną, bardzo ważną rzecz: właśnie na rynek pracy trafia cała rzesza tzw. koronnych, czyli osób, które straciły pracę ze względu na koronawirusa. Są to często ofiary zwolnień grupowych, a więc spokojnie można przyjąć, że pulę osób szukających pracy zasilą ludzie o podobnych kompetencjach. To przenosi nas do pierwszego punktu:

CV POWINNO ZAWIERAĆ COŚ, CO CIĘ WYRÓŻNI

Nie konkurujemy już tylko umiejętnościami – tak jest od dawna – ale obecnie liczy się to bardziej niż kiedykolwiek. Co jest więc tym wyróżniającym nas elementem? Niestety padnie tu najgorsza odpowiedź z możliwych: to zależy. Przede wszystkim od Ciebie, Twojej drogi i planów, ale także od tego, na jakie stanowisko teraz aplikujesz. Mimo wszystko dobrze jest zadać sobie to pytanie i odpowiednio umieścić tę informację w CV – wśród kilkudziesięciu podobnych dokumentów rekruter znajdzie to jedno – Twoje.

natalia florek personal branding doradztwo zawodowe marka osobista cv list motywacyjny rozmowa rekrutacyjna mak trawa pole
Pięknie jest się wyróżniać! Fot. Y. Pyankov, Unsplash

CV POWINNO BYĆ LUSTREM

I to wcale nie Twoim (chociaż oczywiście powinno odzwierciedlać Ciebie i Twoje umiejętności 🙂 ), ale ogłoszenia, na które aplikujesz, bądź firmy, do której starasz się dostać. Bądź człowiekiem, którego szukają! Można to osiągnąć, używając podobnych sformułowań, jak te, które pojawiają się w ogłoszeniu czy na stronie firmowej. Więcej o profilowaniu ogłoszeń oraz stosowaniu słów kluczowych napiszę na blogu niedługo.

CV POWINNO POKAZAĆ KIM JESTEŚ

Oczywiście wpisując doświadczenie i wykształcenie, pokażesz co potrafisz, jednak, jak mantra – obecnie to nie wystarcza. Dlatego warto wykorzystać sekcję „umiejętności” do wpisania takich cech, które oddadzą też to jakim jesteś pracownikiem – oprócz twardych konkretów jak prawo jazdy, angielski czy Office zastanów się co wniesiesz do firmy, jak się z Tobą pracuje? Skrupulatne analizy? Multitasking? Budowanie relacji? Menadżerowie często szukają konkretnego człowieka do uzupełnienia puzzli swojego zespołu. To idealne miejsce by wskazać, czy posiadasz potrzebne cechy.

CV POWINNO POKAZAĆ, ŻE SZANUJESZ CZAS (I NIE TYLKO)

Takie czasy – rekruterzy spędzają kilka sekund na ewaluacji każdego podania. Jeżeli jest zbyt długie, niechlujne albo nudne – najprawdopodobniej nie dotrą dalej niż to, co robiłaś/robiłeś w 2018. Szanuj swój czas i ich – dobrze sformatowane i przygotowane dokumenty, bez literówek i błędów, znacznie zwiększają zainteresowanie Twoją ofertą, a Tobie trochę więcej pracy na początku może znacznie skrócić cały proces poszukiwania pracy.

CV POWINNO INFORMOWAĆ JAK MOŻNA NA TOBIE ZAROBIĆ

Serio. Pisałam wcześniej o puzzlach zespołu, wyróżniających cechach itp itd. Jasne, to wszystko ważne, ale finalnie sprowadza się do jednego – pieniędzy. Ostatecznym i prawdziwie jedynym powodem, dla którego dostajemy pracę, jest to jak można na nas zarobić. Jak firma skorzysta z naszych umiejętności, wiedzy, doświadczenia? Jednym zdaniem: CO JA BĘDĘ Z TEGO MIEĆ? Warto to sformułować, najlepiej w kilku zdaniach, umieszczając swój profil zawodowy pod nazwiskiem.

Czytaj dalej by dowiedzieć się o pozostałych, już bardziej oczywistych, elementach niezbędnych w CV, jednak jeżeli już teraz dopadły Cię wątpliwości czy poradzisz sobie sama/sam – zawsze możesz do mnie napisać 🙂

natalia florek personal branding doradztwo zawodowe marka osobista cv list motywacyjny rozmowa rekrutacyjna notes checklist
Checklista CV Glenn Carstens Peters Unsplash

Każde CV powinno zawierać:

  • Imię i nazwisko i dane kontaktowe w postaci adresu email i numeru telefonu. Nie ma potrzeby podawania adresu, wystarczy miasto. Jeśli jesteś z innej miejscowości niż biuro/siedziba firmy, warto zaznaczyć chęć relokacji.
  • Doświadczenie zawodowe w chronologii odwróconej (od najbardziej aktualnych). Liczy się tu jakość i dopasowanie do stanowiska, na które aplikujemy – więcej wskazówek w poście powyżej
  • Wykształcenie w chronologii odwróconej, a najlepiej ostatni zakończony poziom edukacji
  • Umiejętności – przynajmniej 5 cech, które posiadasz plus te twarde – programy, uprawnienia i języki. Pamiętaj, że kompetencje twarde są bardzo łatwe do zweryfikowania.
  • Aktualną klauzulę RODO lub klauzulę RODO, której wymaga dany pracodawca (choć często podpisuje się ją oddzielnie na dalszych etapach rekrutacji)

CV może, ale nie musi, zawierać:

  • Zdjęcia – jeżeli jest odpowiednie (czyli nie jest selfie, jesteś na nim sama/sam, w odpowiednim stroju i z normalną miną) jestem za tym, by je zamieszczać, z prostego powodu: łatwości identyfikacji i zapamiętania. Po kilku (kilkunastu!) rekrutacjach na to samo stanowisko kandydaci się mieszają, a nikt nie chce być identyfikowany jako np. ta, która oblała się kawą (nie ma się czym chwalić, ale jest to prawdziwa notatka ułatwiająca mi kiedyś identyfikację kandydatki bez zdjęcia w CV).
  • Zainteresowań – zawsze fajnie się dowiedzieć czegoś więcej o swoim przyszłym podwładnym! Czasem te zainteresowania mogą nawet pomóc – szukając kiedyś kogoś na stanowisko graficzne bardzo zależało mi na „chłopaczarskich” zainteresowaniach, bo takie nadruki miała docelowo robić ta osoba. Zatrudniłam dziewczynę, która w hobby miała gaming i longboard. Jeżeli się zdecydujesz napisać o swoich zainteresowaniach, bądź przygotowana/przygotowany na to, że ktoś może o nie spytać. Znam historię osoby, która interesowała się literaturą niemiecką. Rekruter spytał, co właśnie czyta, a ona, pod wpływem stresu, odpowiedziała pierwszy niemieckojęzyczny tytuł, który przyszedł jej do głowy. Tak, właśnie TEN.
  • Profilu zawodowego – jednak kończąc już ten przydługi wywód, domyślasz się pewnie mojego zdania na ten temat: nikt nie oczekuje, że profil będzie, ale w Twoim interesie jest zatrzymać uwagę rekruterów po tych kilku sekundach, które normalnie Ci przysługują.

To co? Piszemy?

3…2…1… zaczynamy…

Znacie stwierdzenie „oto pierwszy dzień reszty Waszego życia”? Tak, wiem – trochę wyświechtany frazes, ale pierwszy raz w historii możemy to powiedzieć w skali globalnej w kontekście rynku pracy.  Wracając do biur po pandemii koronawirusa zastaliśmy zupełnie nową rzeczywistość – powiedzieć, że rynek pracownika zamienił się w rynek pracodawcy, to mało. Setki tysięcy (miliony?) ludzi na świecie znalazły się bez pracy lub zostaną bez niej w konsekwencji nadchodzącego kryzysu gospodarczego.

natalia florek personal branding doradztwo zawodowe marka osobista cv list motywacyjny rozmowa rekrutacyjna
Bellinda Fewings Unsplash

Jak odnaleźć się w nowej rzeczywistości? Jak wyróżnić się wśród coraz większej puli kandydatów szukających zatrudnienia? Jak izolacja i konieczność pracy z domu wpłynęła na rynek pracy? Jak zachować spokój i równowagę w tak niepewnych zawodowo czasach?

Natalia Florek Doradztwo Zawodowe & Personal Branding powstało z potrzeby tworzenia spójnych i skutecznych życiorysów kandydatów aplikujących do pracy. Ten blog jest przedłużeniem naszej strony, w którym planujemy eksplorować rynek pracy, tłumaczyć rekrutacyjne zawiłości i szukać odpowiedzi na zadane powyżej pytania. Zapraszamy do śledzenia! Oto pierwszy dzień (reszty) życia tego bloga 😉

PS A jeżeli potrzebujecie profesjonalnie napisanego CV i listu motywacyjnego zapraszamy na naszą stronę!